Spis Treści
Gdańskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt Promyk włączyło się w ogólnopolską akcję ratunkową dla psów z likwidowanego schroniska „Kocham Psisko” w Mąkosach Nowych pod Radomiem. Do Gdańska trafiło już pięć czworonogów, które zostały objęte opieką weterynaryjną i behawioralną. W piątek do Promyka ma dotrzeć kolejnych sześć zwierząt.
Dramatyczna sytuacja i pilna interwencja
Likwidacja schroniska „Kocham Psisko” była szeroko komentowana w mediach ogólnopolskich. Sytuacja stała się szczególnie niebezpieczna wraz z nadejściem silnych mrozów – placówka kończyła działalność i nie była w stanie zapewnić odpowiednich warunków blisko stu pozostającym tam psom. Dodatkowo właściciel obiektu trafił do szpitala, co jeszcze bardziej skomplikowało sytuację zwierząt.
Na apel o pomoc odpowiedziały organizacje z różnych części kraju. Jednym z podmiotów, który zdecydował się natychmiast włączyć w akcję ratunkową, było gdańskie schronisko Promyk.
Pierwsze psy już w Gdańsku
Pierwsza grupa pięciu psów dotarła do Gdańska w czwartek. Zwierzęta przeszły już wstępne badania weterynaryjne i zostały objęte opieką zespołu opiekunów oraz behawiorystów.
– Po szybkiej akcji przyjechało do nas pięć psów ze zlikwidowanego schroniska pod Radomiem. Są jeszcze wystraszone i potrzebują czasu, by poczuć się bezpiecznie, ale już teraz widać, że mają duży potencjał adopcyjny. W piątek około południa spodziewamy się przyjazdu kolejnych sześciu zwierząt – mówi Emilia Salach, dyrektorka gdańskiego ZOO i Schroniska Promyk.
Kompleksowa opieka i przygotowanie do adopcji
Nowi podopieczni schroniska zostali objęci standardową procedurą:
- badaniami weterynaryjnymi,
- szczepieniami,
- obserwacją behawioralną,
- kwarantanną,
- przygotowaniem do procesu adopcyjnego.
Celem jest nie tylko zapewnienie psom bezpieczeństwa, ale również takie przygotowanie ich do nowych domów, by adopcja była trwała i odpowiedzialna.
Promyk pod stałą kontrolą – bez zastrzeżeń
W ostatnich tygodniach temat funkcjonowania schronisk dla zwierząt był przedmiotem publicznej debaty. Gdańskie schronisko Promyk również poddawane jest regularnym kontrolom – zarówno przez organizacje społeczne, jak i przez Powiatowy Inspektorat Weterynarii.
Jak informują przedstawiciele placówki, ostatnie kontrole – koncentrujące się m.in. na warunkach zimowych i dobrostanie zwierząt – nie wykazały żadnych nieprawidłowości ani uchybień.
Doświadczenie w interwencjach kryzysowych
Promyk nie po raz pierwszy angażuje się w pomoc zwierzętom w sytuacjach wymagających pilnej reakcji. W 2024 roku schronisko przeprowadziło jedną z największych interwencji w swojej historii, przyjmując 66 psów odebranych z likwidowanej pseudohodowli. Zwierzęta przeszły leczenie, rehabilitację i proces przygotowania do adopcji.
– Tamta sytuacja pokazała, jak ważna jest współpraca instytucji, organizacji i mieszkańców. Dziś ponownie otwieramy drzwi dla zwierząt, które potrzebują pomocy. Zrobimy wszystko, aby jak najszybciej trafiły do troskliwych domów – podkreśla Emilia Salach.
Jak można pomóc?
Psy, które trafiły do Gdańska, po zakończeniu kwarantanny i badań będą sukcesywnie kierowane do adopcji. Schronisko zachęca do odpowiedzialnego podejścia do adopcji i podkreśla, że najważniejsze jest, aby był to już dla zwierząt „ostatni, bezpieczny dom”.
Osoby zainteresowane adopcją lub wsparciem schroniska mogą skontaktować się bezpośrednio z Gdańskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt Promyk.
Źródło: gdansk.pl


